poniedziałek, 21 marca 2016

Wiosna! Koty się marcują!!

Wiosna wiosna wiosna ach to ty!!
Nie wiem jak u was, ale w Rzeszowie marne przedwiośnie...
Dlatego to taka nie całkiem prawdziwa wiosna, bardziej
taka przez V ;)  

o taka:



Za to marzec w pełni bo koty się marcują..
Powodzenie mają przeogromne (żeby nie powiedzieć "branie" :)
Pojawiają się i znikają jak świeże bułeczki ;)



sobota, 19 marca 2016

Liliowa Liliana

Dziś chciałam Wam przedstawić Liliową Lilianę, 
Wcześniej zapowiadaną towarzyszkę Wielkiego Wodza...
Lili trafiła już do przeuroczej królewny z którą wyrusza na wędrówki duże i małe ;)


Liliana ma spódniczkę tutu w kolorze pudrowego różu, jednak jej supermocą są szeleszczące uszy ;)




A oto i Liliana w towarzystwie swojej nowej przyjaciółki, przesłodkiej Emilci ;)

wtorek, 8 marca 2016

Dzień Kobiet!!

Drogie panie, młode i dojrzałe oraz te jeszcze całkiem malutkie!!!
Ślę Wam dzisiaj życzenia, aby Wasze święto było każdego dnia! ;)


niedziela, 6 marca 2016

Kaszowe rafaello

Dziś nie dla oka a dla brzucha, ale oczywiście hand made!
Przepis zaciągnięty ze strony kaszomania.pl ale oczywiście przerobiony na moją modłę..
proporcje też oczywiście bardziej "na oko", ale postaram się podać Wam taki, żeby coś z tego zjadliwego wyszło ;)
Do roboty!

składniki:
- kasza jaglana - 0,5 szklanki
-mleko - 1 szklanka ( jeżeli ktoś nie toleruje laktozy,
lub ma inne powody niepicia
mleka może użyć mleka sojowego,
albo jeszcze lepiej kokosowego )
- 2,5 łyżki miodu (może być stewia, ksylitol,
cukier lub co tylko komu słodkiego w duszy gra)
- wiórki kokosowe (ok 200g)
- łyżka masła lub oleju kokosowego
- ewentualnie jakiś aromat, cukier waniliowy, migdały

Wykonanie:

Kaszę przepłukujemy w zimniej, następnie gorącej wodzie.
Wsypujemy do garnka, zalewamy mlekiem i gotujemy na średnim ogniu do czasu aż kasza zabierze całe mleko. 
(w oryginalnym przepisie kazali prażyć wiórki na patelni, ja zrobiłam po swojemu)
Do kaszy dosypujemy ok 100 g wiórek kokosowych, masa zrobi się bardzo gęsta, więc dolewamy mleka lub wody na oko i gotujemy do czasu aż masa zgęstnieje. 
Dodajemy naszą słodycz, aromaty i masło. Mieszamy podgrzewając.
Gdy masa jest gęsta i mleko wyparowało blendujemy wszystko na gładką masę, możemy próbować i dosmaczać wedle uznania.
Jeszcze ciepłą masę formujemy w kulki i obtaczamy w pozostałych wiórkach.
Ja część kulek obtoczyłam w kakao, jednak temperatura masy spowodowała, że kulki nie były ładnie oprószone i aksamitne jak praliny - kakao zwilgotniało, ale smakowało lepiej niż wyglądało ;)
odkładamy kulki na chwilę w chłodne miejsce i zajadamy ;)

 

czwartek, 3 marca 2016

chmurki personalizowane

W chmurkach się lubuję, ale nie tylko ja, bo inni też je bardzo lubią, chcą mieć je u siebie i dawać w prezencie. 
TYm razem troszkę inaczej, bo z imieniem, mniejszą ilością kropelek, a za to z pomponikami tiulowymi...
taki trochę śnieg z deszczem, ale w różu chyba nieszkodliwy ;) 

wtorek, 1 marca 2016

Mieczyslaw pogromca mórz i papug

Dziś przedstawiam Wam pirata Mieczysława... Mieczysław ma coś wspólnego z panem Józkiem, pan Józek jest hodowcą kurczaków,
a Mieczysław - papug :D Aby wzbudzać większy respekt wśród ptasiej trzody Mieczysław nosi opaskę na oku i maczetę przy boku ;) od skrzeczenia jego kolorowej ferajny zaczęły trzeszczeć
mu uszy...


Zapraszam też na facebooka:
Małgo Kolczykownia - klik!