wtorek, 5 czerwca 2012

neonowo!!!

       Nie wiem czym to jest spowodowane, ale zawsze gdy za oknem pogoda pod przysłowiowym psem mnie do głowy przychodzą kolorowe historie... wyparcie? może ;)
       Dziś idąc ulicą rzeszowską, zakorkowaną, szarą, brzydko rozkopaną wyimaginowałam sobie piękną wizję... Mianowicie... gdyby wszystkim ludziom wymienić parasole z tych szarych ponurych na jaskrawe, we wszystkich kolorach tęczy a na nogi założyć im równie kolorowe kalosze dzień byłby dużo weselszy... jak sama ulica;)
       Dziś więc wypieram jesienną pogodę neonowo, jaskrawo, kolorowo...

Dziś na tapecie pomarańcza ;)








Więcej ja zwykle u Małgo na facebook'u KLIK!

1 komentarz: